Wciąż jeszcze zdarza nam się wykonywać „tradycyjny greting”. Tradycyjny jest w cudzysłowie bo nie przykrywa on kubryku czy ładowni a trafia zwykle do kokpitu, na platformę dziobową lub rufową, czy jak w tym przypadku pod prysznic w jachtowej łazience. Tradycyjna jest zatem jedynie konstrukcja (chociaż klejona). Grubsze listwy opierają się na ramie i stanową podparcie dla cieńszych biegnących prostopadle do nich. wszystko jest wzajemnie powpuszczane aby uzyskać płaską górną powierzchnię.
Wykonanie gretingu tą metodą jest bardzo pracochłonne ale to solidna sprawdzona konstrukcja, która swoją rolę będzie spełniać przez lata.